Święta wywracają rytm dnia: więcej gotowania, spotkań z bliskimi i słodkich przekąsek pod ręką. Jeśli chcesz wejść w ten okres w dobrej kondycji, nie potrzebujesz rewolucji. Zamiast czekać ze zmianami do stycznia, zacznij już teraz od tego, co pomoże Ci w zadbaniu o formę! 

Jak jeść, żeby mieć apetyt i energię w świątecznym biegu? 

Nie musisz liczyć kalorii, żeby jeść rozsądniej. Utrzymanie formy najbardziej utrudnia podjadanie, dlatego ustaw bazę swoich posiłków tak, żeby dawały one poczucie sytości. W każdym głównym posiłku: 

  • uwzględnij białko (jajka, nabiał, ryby, mięso, rośliny strączkowe), 
  • dołóż warzywa przynajmniej dwa razy dziennie, 
  • węglowodany dopasuj do aktywności: więcej w dni treningowe, mniej w dni siedzące. 

Przed wyjściem na zakupy zjedz pełnowartościowy posiłek, a swój koszyk planuj pod swoje przyszłe posiłki. Kupuj podstawowe produkty, które możesz wykorzystać w różnych posiłkach, m.in.:  

  • kasze, 
  • mrożone warzywa, 
  • pomidory w puszce, 
  • kiszonki, 
  • źródło białka. 

Słodycze i przekąski traktuj jako dodatek. W grudniu ratują też proste półprodukty: garnek zupy na dwa dni, blacha pieczonych warzyw i szybkie dodatki (oliwa, pestki, pełnoziarniste pieczywo). 

Zwróć też uwagę na napoje. Słodzone kawy, soki i gotowe napoje dodają sporo energii bez sytości. Najprostszy nawyk to szklanka wody po przebudzeniu i butelka pod ręką w ciągu dnia. Jeśli potrzebujesz smaku, dodaj cytrynę albo miętę. 

Świąteczna forma – ruch i sen w grudniowym zabieganiu 

Jeśli brakuje Ci czasu, zadbaj o regularność, a nie długość treningu. Lepsze są trzy krótsze jednostki niż jeden zryw raz na tydzień. Postaraj się robić dwa treningi siłowe po 30-40 minut (przysiady, wykroki, pompki, wiosłowanie gumą) oraz jeden szybszy marsz lub rower około 40 minut. Do tego dodaj codziennie 10-15 minut spaceru po posiłku, ponieważ to mały wysiłek, a pomaga domknąć kroki i uspokaja apetyt. Możesz robić go np. w ramach świątecznych zakupów. 

Sen to największy sprzymierzeniec człowieka. Niewyspanie zwiększa ochotę na słodkie i pogarsza wybory żywieniowe, dlatego trzymaj stałą godzinę pobudki i ogranicz ekran na godzinę przed snem. Pomaga też zadbanie o swoje codzienne rytuały, więc wieczorem przygotuj ubranie na spacer lub trening, żeby rano nie tracić energii na decyzje. 

Spotkania, gotowanie i stres – czyli jak nie wpaść w tryb podjadania w grudniu? 

Nie musisz odmawiać sobie wszystkich przyjemności na świątecznych spotkaniach. Wystarczą trzy zasady: 

  • zjedz lekki posiłek przed wyjściem, 
  • na talerzu zostaw miejsce na warzywa, 
  • ogranicz alkohol do maksymalnie 2 porcji. 

Jeśli próbujesz potraw podczas gotowania, odkładaj porcję na spodek i zjedz ją świadomie, zamiast sięgać po trochu co kilka minut. 

Stres również potrafi uruchomić podjadanie, zwłaszcza gdy lista zadań rośnie. Wieczorem zaplanuj trzy najważniejsze rzeczy na kolejny dzień i odpuść resztę. Gdy pojawia się ochota na przekąskę, zrób krótką przerwę: 5 minut spokojnego oddechu albo szybki spacer. Często to zmęczenie, a nie głód. 

Na 3-4 dni przed świętami wprowadź rutynę: śniadanie z białkiem, spacer po obiedzie, woda w zasięgu ręki i krótkie rozciąganie wieczorem. Dzięki temu wejdziesz w święta z poczuciem kontroli, a po nich łatwiej wrócisz do normalnego rytmu.